Nasz pobyt nad Bałtykiem nieubłaganie dobiega końca. Piątek był dniem pożegnań z pięknym Darłówkiem, łapania ostatnich wspólnych chwil i wielkiego pakowania.
Do południa rządziliśmy na plaży po raz ostatni. Wykorzystaliśmy ten czas w stu procentach na:
-
Gry zespołowe i wesołe zabawy w piasku,
-
Łapanie pięknych, słonecznych promieni,
-
Intensywne wdychanie morskiego jodu na zapas.
Po obiedzie przyszedł czas na tradycyjny, ostatni już spacer do miasteczka. To była idealna okazja na pożegnalne desery – pyszne lody, gofry z bitą śmietaną i owocami oraz ostateczne zakupy pamiątek dla najbliższych.
Wieczór upłynął nam pod znakiem logistyki. Po kolacji w pokojach ruszyła wielka akcja pakowania walizek. Wspomnienia, muszelki i pamiątki ledwo mieszczą się w torbach! Wszystko jest już jednak gotowe, bo jutro rano wyruszamy w drogę powrotną do domu.
To była niesamowita przygoda, pełna uśmiechu, integracji i pięknych chwil. Choć żal wyjeżdżać, to już nie możemy się doczekać, aż opowiemy o wszystkim rodzicom!
Do zobaczenia jutro w szkole!
